AKTUALNA

WYSTAWA

CZASOWA:

Wystawa malarstwa
Jarosława Kiełbasiewicza
KADRY PAMIĘCI
(czynna do 10 grudnia)


APLIKACJA MOBILNA:


www.guides4art.pl

KARTA PIASTA:
DO ODBIORU
W MUZEUM


www.szlakpiastowski.pl

 

KUP KSIĄŻKĘ!

 

TOWARZYSTWO
PRZYJACIÓŁ
ZIEMI PAŁUCKIEJ
W WĄGROWCU


WSPIERA NAS:

 

DUCH ZAPAŁKIEWICZA

- KONKURS!

(KLIKNIJ NA OBRAZEK)

W CIENIU PIRAMIDY

Tuż przy granicy Wągrowca, na gruntach należących obecnie do wsi Łęgowo, wznosi się monumentalny grobowiec w kształcie piramidy. Nieopodal stoi murowana kolumna. Jak dotąd nie ustalono kiedy i w jakim celu ją wzniesiono. Rozwiązanie jej tajemnicy znaleźliśmy w XVIII-wiecznych księgach miejskich.



 

Czy pod kolumną w Łakinie pochowano konia rotmistrza Łakińskiego?

 

Murowana kolumna, stojąca na wzgórzu nieopodal grobowca-piramidy rotmistrza Franciszka Jerzego Łakińskiego (ur. 1767 r., zm. 1845 r.), od dawna budzi zainteresowanie. Legendę związaną z tym miejscem przywołał przed laty Piotr Paliński. Autor monografii powiatu wągrowieckiego, z widocznym zafrapowaniem pisał, iż pod filarem ma być pogrzebany koń Łakińskiego, tak podają jedni, drudzy zaś twierdzą, że kryje on szczątki polskich bohaterów, którzy w obronie świętej ziemi Ojców swoich tu polegli.[i] Spróbujmy zatem odsłonić tajemnicę zabytkowej kolumny i odpowiedzieć na pytanie kiedy i w jakim celu ją zbudowano…

„STARA” KOLUMNA

Piotr Paliński, opisując otoczoną żelaznymi kratkami kolumnę zaznaczył, że stała ona już na tem samem, co dziś miejscu, za życia Łakińskiego, na co jasno wskazuje zapisek w tegoż testamencie, który zaznacza, że „wybrał sobie na miejsce wiecznego spoczynku wzgórze na lewo przy drodze wiodącej do Łazisk, na którem stary murowany filar stoi.”[ii] Franciszek Łakiński osiadł w Wągrowcu po 1830 r., a skoro budowla już w jego czasach uchodziła za „starą”, to czas jej powstania musi być bardziej zamierzchły, niż przyjmuje to legenda. Faktycznie, barokowa forma tego zabytku wskazuje, że powstała ona najpóźniej pod koniec XVIII wieku.[iii]

Ryc. 1. Kolumna w pobliżu piramidy - grobowca rotmistrza F. Łakińskiego (fot. M. Krzepkowski).

ROZWIĄZANIE ZAGADKI

Zagadka związana z czasem powstania i funkcją kolumny znalazła niespodziewane rozwiązanie podczas przeglądania wągrowieckich ksiąg miejskich z XVIII wieku. Dokument dotyczy sporu granicznego pomiędzy klasztorem cystersów i mieszczanami wągrowieckimi. Klasztor był reprezentowany w tej sprawie przez opata Maksymiliana Skrzetuskiego i przeora, natomiast w imieniu mieszczan wystąpił burmistrz Konstanty Kegel i inni przedstawiciele władz Wągrowca. W celu określenia przebiegu granicy miasta powołano świadków, którzy zgodnie zeznali, że góry na których murowana kolumna stoi zowią się górami łaziskiemi i do Łazisk należą od wieków. Kluczowe dla rozwiązania zagadki było zgodne stwierdzenie świadków, że w miejscu gdzie stoi kolumna… jest zbieg trzech dziedzin, to jest Łęgowa, Łazisk i Wągrowca.

Przeprowadzona kwerenda źródłowa, a także analogie z innych miejscowości jednoznacznie pozwalają określić funkcję zagadkowego filara jako znaku granicznego – kolumny granicznej, w sposób czytelny określającej zasięg wągrowieckich gruntów.


Ryc. 2. Rzut pionowy kolumny granicznej. Linią czerwoną wskazano przebieg granic (rys. M. Krzepkowski).

WYJAŚNIENIE

W okresie feudalnym, kiedy ziemia stanowiła najważniejszy przedmiot obrotu gospodarczego, oznakowanie granic było szczególnie ważne, a za usuwanie znaków limitacyjnych, bądź ich samowolne stawianie groziły surowe sankcje karne[iv]. W przypadku omawianego obiektu nie przypadkowy jest również przekrój poziomy filara - w kształcie wieloboku o trzech płasko zakończonych graniach (ryc. 2). Występy te wytyczały przebieg linii granic wymienionych wcześniej miejscowości. Ze źródeł pisanych dowiadujemy się, że u schyłku XVIII wieku w okolicy Wągrowca istniały jeszcze przynajmniej dwie kolumny wyznaczające granice miasta, te jednak nie dochowały się do naszych czasów.

Często na tego typu obiektach umieszczano datę ich wzniesienia, a także informację pisaną, herb lub inne symbole jednoznacznie wskazujące do kogo należy oznakowany teren. W przypadku ustawienia znaku na zbiegu trzech a nawet niekiedy czterech granic, zaopatrywano go w dodatkowe oznaczenia np. krzyżyków. Prawdopodobnie również wągrowiecki znak graniczny zaopatrzony był w podobne informacje, te jednak uległy zatarciu w wyniku licznych renowacji obiektu, bądź też były umieszczone na przymocowanych, a nie zachowanych do dziś tablicach Z tego też względu zatarło się w ludzkiej pamięci pierwotne znaczenie wągrowieckiego zabytku, a on sam został przyćmiony przez okazały grobowiec napoleońskiego rotmistrza i powiązany z nim wspólną legendą.

Marcin Krzepkowski, Marcin Moeglich



[i] P. Paliński, Powiat wągrowiecki, Wągrowiec 1932, s. 186. Zob. też: W. Purczyński, Wągrowiec. Przewodnik po mieście, Wągrowiec 2006, s. 25.

[ii] P. Paliński, Powiat wągrowiecki, Wągrowiec 1932, s. 186.

[iii] Wiesław Biegański, Grobowiec rotmistrza Franciszka Łakińskiego i barokowa kolumna (karta ewidencyjna zabytku, WKZ, sygn. 2821/K), 2000.

[iv] W. Maisel, Archeologia prawna Polski, Warszawa-Poznań 1982, s. 266.